08.10.2012

Street Art DG

W Dąbrowie Górniczej dobiegł końca projekt Street Art  DG organizowany przez Pałac Kultury Zagłębia. W ramach projektu zrealizowano sześć murali. Trochę baliśmy się tego projektu, teksty typu : Masz pomysł i chęci, zapraszamy do udziału w wydarzeniach związanych z organizacją przestrzeni miasta i ulicy. Zapewniamy wszelkie materiały potrzebne do realizacji murali oraz wskazujemy ich miejsce. Wszystkie projekty będą wcześniej konsultowane z plastykami PKZ”  nie wróżyły niczego dobrego. Tymczasem, spoglądamy na efekty, robimy bilans, na elektronicznej wadze ważymy plusy i minusy, spoglądamy na wynik i okazuje się, że nie jest źle! (uff), a w przyszłości może być jeszcze lepiej!

Trzy z sześciu powstałych murali, to naprawdę udane realizacje: 


1 Raspazjan i Mona Tusz na ulicy Skbińskiego :

polski street art
 2 Mikołaj „Wers” Rejs na ulicy Wojska Polskiego :





3 Monstfur na ulicy Sobieskiego:




4 Mural Morsa jest zupełnie nijaki, infantylny do granic możliwości. Śliczne wielkie NIC!
Dwa pozostałe to jeszcze raczkujące sposoby wypowiedzi, nie są złe, ale przed twórcami jeszcze długa droga ( o ile w ogóle zdecydują się w nią wyruszyć)

Reasumując, wejście Street Artu w Dąbrowską przestrzeń publiczną, oceniamy pozytywnie i trzymamy kciuki za kolejne realizację! Organizatorom polecamy cały czas edukować się w temacie. To od was zależy, co zafundujecie mieszkańcom w przyszłości, niechaj będą to wartościowe obrazy!


Oficjalna strona imprezy:

*Wszystkie zdjęcia ze strony organizatora

11 komentarzy:

  1. spoko, ale czemu teksty typu : „Masz pomysł i chęci, zapraszamy do udziału w wydarzeniach związanych z organizacją przestrzeni miasta i ulicy. Zapewniamy wszelkie materiały potrzebne do realizacji murali oraz wskazujemy ich miejsce. Wszystkie projekty będą wcześniej konsultowane z plastykami PKZ” nie wróżyły niczego dobrego ? ?

    jo

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego, że dobry kurator, których w Polsce jak na lekarstwo(co dopiero w naszym regionie) winien wiedzieć kogo chce zaprosić. Posiadać chociaż minimalną wiedzę na temat sceny, oraz mieć jakąś wizje co do umieszczania murali danych artystów w przestrzeni publicznej.

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie akcja jest totalnie bez sensu i organizacja i jeszcze te garaże koło podstwówki nr 20 u mnie na osiedlu.. jakies to nie dokończone. ze im nie szkoda hajsu na takie cos. nie dziwie sie ze nie sa tu pokazane bo na prawde do kitu to zrobili powinni to skonczyc i dac sobie siana

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że faktycznie tym tekstem na początku daliśmy plamę. Ale nie popełnia błędów kto nic nie robi. Przed nami jeszcze "starcie streetartowców" na terenie szkoły Technicznych Zakładów Naukowych 20.11.2012 roku. Jesteśmy otwarci na wszelkie uwagi i słowa krytyki, które pomogą w przyszłości lepiej realizować projekt. Podaję swój adres mariusz.tarnowski@palac.art.pl W przyszłym roku będziemy realizować kolejne murale i mam nadzieję, że będzie o wiele lepiej. Pozdrawiam Mariusz Tarnowski pracownik PKZ

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej,

    Mała uwaga formalna(i prośba zarazem): jeśli piszesz, że mural Morsa jest "zupełnie nijaki, infantylny do granic możliwości. Śliczne wielkie NIC!" to wypadałoby umieścić zdjęcie jego pracy;) Bo nie ma punktu odniesienia po prostu.

    Pozdrawiam,
    Chrumrz

    OdpowiedzUsuń
  6. JEST! wystarczy kliknąć tam na MURAL MORSA- to jest link do tego murala :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no to jest odnośnik do fb ;) nie mam fb

    ten co wyżej

    OdpowiedzUsuń
  8. dzizas!!! jak można nie mieć fejsika? czemu? po co?
    a tekścik jak zwykle miodzio:)

    Karl DG

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm...jak to ująłeś "fejsika" można nie mieć całkiem zwyczajnie, tak jak się nie ma ospy wietrznej albo irokeza albo własnego mieszkania, wymieniać można bez końca, pomyśl sobie o czymś a później wyobraź sobie, że tego nie masz; np. "nie mam statku kosmicznego" to proste, dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, ja mogę wyobrazić sobie,że nie mam statku kosmicznego - TY z powodu braku fejsa nie możesz zobaczyć murala Morsa:) i wielu innych jeszcze, bo dużo rzeczy w ogóle poza fejsa nie wychodzi...
      co więcej? facebook to LUDZIE i często jest tak, że najpierw jest na fejsie, potem dopiero media podchwytują:)
      pamiętam, jeszcze na początku 2000roku, byli ludzie, którzy odcinali sie od komórek:)
      dziś TY nie masz fejsa, nie masz dostępu - jestes w tyle!
      to ani mój problem, ani autorów tego bloga (dla których wielkie 5!)
      KarlDG
      ps. o istnieniu tej strony dowiedziałem sie z fejsa:)

      Usuń
    2. Nie oceniam ludzi mających fejsa źle, nie chcę mieć po prostu tam konta i nie zamierzam się z tego tłumaczyć. Wkurza mnie tylko jak ktoś mi pitoli: "jak można nie mieć fejsa" albo "nie masz fejsa nie istniejesz". Jak to trafnie określiłeś: "jestem w tyle" ale na własne życzenie. A co do fotek Morsa, to podobno nie warto więc wiele nie tracę...ok koniec,

      peace

      Usuń